limousine service warsaw
limousine service warsaw
www.wls.waw.pl
Herbalife
Herbalife - suplementy diety
www.sklep.zdrowe-di…
Pozycjonowanie
Bądź pierwszy !
www.pozycjonowanie.…
Jericho
Serial Jericho!
jericho.one.pl
darmowy skype
skype za free.
www.skype.eprogramy…
spy sweeper
spy remover, anti spy
www.programs.net.pl…
Notebooki
Notebooki
www.amt-notebooki.p…
życzenia
życzenia urodzinowe, imieninowe
www.twojezyczenia.p…
aukcje alegro
Aukcje w serwisie alegro
www.alegro4u.pl
Palmtopy z GPS
Kupujemy.pl - GPS, mapy
www.kupujemy.pl/naw…
Top katalog stron
Top katalog stron
topkatalog.waw.pl
kujonek
Wortal Wiedzy
kujonek.com
budowa basenów
budowa basenów
www.calorex.com.pl/…
Odzież ciążowa
odzież, mama, ciuchy, mamy
www.tajo.pl
Mieszkania Bielsko
Branżowy portal nieruchomości
mieszkania.nportal.…
 
 

(...) bycie artystą młodopolskim nie zależy od posiadania technicznych umiejętności twórczych, ba, nie jest nawet związane z produktywnością artystyczną (...) W ramach koncepcji artysty rozpowszechnionej przez estetykę i filozofię modernizmu, artystyczna dusza równie dobrze jak w twórczości mogła się realizować w przeżyciu erotycznym.

Ale mimo ogromnej egzaltacji na zewnątrz, oboje czuli, że mimo obopólnych starań, powstają między nimi wciąż nieporozumienia, i to w sprawach, który wydawały im się dość prymitywnymi. Irzykowski jako przykład opisuje próbę nakłonienia Angeliki, by nauczyła się polskiego, ta jednak po kilku lekcjach przerywa naukę, a samego Strumieńskiego oskarża o to, że próbuje ją zaaklimatyzować. Mimo że Angelika bierze aktywny udział w tej komedii, której głównym reżyserem i aktorem jest jednak Piotr, jej cichym marzeniem było, by ten sprzedał majątek i wyjechał z nią w podróże. Tak naprawdę Angelika nudziła się w Wilczy. Strumieński wyczuwał doskonale w czym tkwi problem i zapewniał ukochaną, że wkrótce wszystko się zmieni. Zaraz jednak dodawał, że tutaj przecież mają swój kąt i tutaj jest ich miejsce.
Mimo, że powstawały kolejne rozdziały Księgi Miłości - wiadomym jest, jakie miało być jej zakończenie - o śmierci przez miłość nie było już jednak mowy. Nikt już o tym nie wspominał, a sam Strumieński "tak właśnie regulował swoje gospodarskie interesa, jakby miał ciągle żyć, a zajęcia tak mu się układały, że ich nie mógł ani zakończyć, ani przerwać." W ten sposób również zapewnienia wobec Angeliki, że zamierza sprzedać majątek, zaczęły wydawać się mało prawdopodobnymi.
W Strumieńskim zaczynała powoli dochodzić do głosu nuta lekceważenia dla jej artyzmu, która była wynikiem krytyk, jakie słyszał o jej twórczości. A przecież jeszcze nie tak dawno wydawał broszurki, które miały na celu odeprzeć ataki zarzucające Angelice brak oryginalności, czy wręcz nazywające jej dzieła plagiatami.
Wkrótce Angelika zachodzi w ciążę a w związku z tym, zaczęło jej się zdawać, "że czuje, iż coraz bardziej traci talent i ochotę do artystycznej pracy" . Było to w głównej mierze spowodowane tym, co wyczytała w książkach, a mianowicie, że aspiracje artystyczne występuję jedynie u kobiet, które minęły się ze swoim biologicznym powołaniem. Stąd u Angeliki obserwujemy w tym momencie jakby zupełny zanik aktywności artystycznej, a teoria o zgubnym wpływie macierzyństwa na twórczość, jest kolejną próbą samousprawiedliwienia się. Obarczała całą winą Strumieńskiego za taki stan rzeczy, że wyrwał ją z jej wcześniejszego anormalnego stanu i przyczynił się do tego, że teraz stała się ona jedną z tych kobiet, które niegdyś dumnie nazywała przeciętnymi i których niegdyś tak nienawidziła. Angelika czuła się użytą przez naturę do tej podrzędnej funkcji, a kiedy spotykała się ze strony Strumieńskiego z nadmierną troskliwością, zaczęła robić mu wyrzuty, że tak jak kiedyś narzucał jej swoje idee artystyczne, tak teraz po prostu traktuje ją jako "naczynie do urodzenia dziecka" .
W tym czasie Angelika zaczyna też snuć plany pozbawienia się życia życia, a dziecko postanawia pozostawić ze Strumieńskim. I w tym momencie zaczyna się ostatni rozdział komedii, którą wspólnie odgrywali. Angelika coraz wyraźniej pogrążała się w planowaniu podobnych scenariuszy i "opowiadała mu, jak to on po jej zgonie pojmie młodziutką żonę i będzie razem z nią obmawiać Gelę" . Strumieński oczywiście zaklinał się, że takiego wypadku by nie przeżył, ale Angelika poddawała w wątpliwość jego zapewnienia jednym prostym pytaniem: A kto będzie wówczas żył dla dziecka? On oczywiście twierdził, że wówczas i dziecko zostanie poświęcone. W ogóle sprawa ich wspólnej śmierci jakby powróciła na nowo, a oni sami w swoich wynurzeniach nie stawiali przed sobą żadnych granic.

W końcu stanęło na tym, że Strumieński po jej zgonie miał jeszcze pozostać przy życiu, a sama Angelika coraz bardziej pogrążała się w rozmyślaniach na temat własnej śmierci. W końcu stało się coś, co sami wywołali jakby atmosferą, którą się otoczyli, a mianowicie nastąpiło przedwczesne rozwiązanie Angeliki, w wyniku którego dziecko zmarło, a sama Angelika w wyniku nieoczekiwanego wypadku postradała zmysły. Uroiwszy sobie, że jest znakomitą śpiewaczką, śpiewała teraz całymi dniami włoskie piosenki, a bezradny Strumieński jedynie obserwował rozwój "nieznanego". Tragicznym końcem tej historii była śmierć Angeliki, która pewnej nocy wyszła z domu i wskoczyła do studni. Przy jej zwłokach Strumieński znalazł potem list do siebie, w treści którego odczytał jedynie pytanie: czy dobrze?

(...)przejęło go to do głębi. Pod tym wrażeniem napisał na tym samym liście przysięgę, że "dobrze", i bez namysłu z własnej inicjatywy złożył go znowu na piersiach zmarłej, gdy ją kładziono do trumny, niby odpowiedź, niby wieczny weksel .

Tak oto w życie głównego bohatera Pałuby po raz pierwszy w sposób tak wyrazisty wkradł się "pierwiastek pałubiczny" "polegający na niespodziewanym wtargnięciu elementu, psychicznego lub materialnego, o charakterze dysonansowym, który burzy przewidywany bieg przeżyć czy zdarzeń" .
W ten sposób kończy się pierwszy rozdział historii życia Piotra Strumieńskiego, w której to historii...

...mamy (...) do czynienia z nieustanną maskaradą, z hodowlą wmówień, pocieszających, ratujących od zagłady, z nieustannem a przebiegłem fałszowaniem rzeczywistości i własnej duszy ...

...a która to stanowi przedmiot zainteresowania mojej pracy.

 

 
Agencja Interaktywna :: Materiały budowlane