|
Forum Piłkarskie Forum poświęcone piłce nożnej www.forum.pilkarze.… |
Agencja interaktywna Agencja interaktywna www.dplagency.pl |
nauka jazdy kraków prawo jazdy, nauka jazdy kraków www.autosalwator.pl |
Link do Stron za FREE Szukasz linków za darmo - wejdz www.wichura.info |
Katalog stron Link za darmo u nas www.natopie.info |
forum Daewoo forum Daewoo daewooforum.pl |
Aforyzmy Szukasz informacji ? przyslowia.ceneos.i… |
projekty domów Gotowe projekty domów i garaży. www.apb.pl |
|
Notebooki Najlepsze notebooki www.amt-notebooki.p… |
Okna drewniane Okna drewniane, stolarka www.intradia.pl |
domeny domeny domenomania.pl |
plotki plotki, sensacje, skandale jeszczeraz.pl |
Uroda Modia i Uroda. Dla kobiet www.obcasy.pl |
Nieruchomości Warszawa Nieruchomości Warszawa www.mieszkania.odde… |
|
Wstęp
|
Obawiał się, że może być źle zrozumianym i że nikt nie uwierzy w jego wpływ na Angelikę. Podobnie zachował się, kiedy przystępował do kwestii swojej przystojności. Miał świadomość tego, że jest pięknym (o czym dokładniej pisałem w pierwszym rozdziale swojej pracy) i był z tego dumny. Pamiętał również, że - z początku - Angelika pokochała go właśnie dlatego, że jej się podobał " z twarzy i postawy". Ale jakże miał teraz o tym pisać? Po pierwsze, mniemał, że to go poniża, iż Angelika nie pokochała w nim tzw. Duszy, ale przede wszystkim futerał duszy; po drugie, wydawało mu się to tak dziecinnym pisać o własnej przystojności. A jednak pozbawiłby się tym sposobem wielu ładnych szczegółów. Pamiętał np. jak ona przed nim klękała, uwielbiała go, zachwycała się nim, jak w nocy, gdy spał, pochylona nad nim z lampą patrzyła na jego rysy itp. wyrabiała awantury. Kiedy Strumieński napotykał w spisywaniu biografii podobne fakty - takie, których nie chciał poruszać zbyt dokładnie, lub też w ogóle; psuły one bowiem jego wyidealizowane zamierzenia - urywał ciąg historii i zaczynał w innym "wygodniejszym" punkcie, albo też nie pisał nic i rozstrzygał kwestię jedynie w myślach. Pałuba jest powieścią o motywach, jest ustawicznym "oglądaniem się za siebie" bohaterów i autora. Irzykowski w powieści kształtuje taką rzeczywistość, jaką wymyślił w swojej teorii "techniki wypadków". Według tej teorii zdarzenie ma dziesiątki "kłębiących się" motywów, których człowiek nie umie rozwikłać. Wola ludzka gra rolę niewielką, jeszcze mniejszą rolę gra świadomość. Wśród motywów zewnętrznych istnieje kategoria motywów mechanicznych - "samorząd faktu" (...) Poznanie ludzkie nie dociera do prawdziwych motywów, fałszuje je. W ten sposób rzeczywistość ponownie wymyka się Strumieńskiemu spod kontroli i "wieńczy wszelkie (...) przedsięwzięcia "skrycie błyszczącą koroną szyderstwa" . Kolejny raz dla własnej wygody zafałszował swoje początkowe plany - chciał przecież dać najdokładniejszy opis idealnej miłości, pomijając już fakt, że miał to być literacki opis Księgi Miłości. Tym razem stworzył sobie teorię, że sama fantazja jest o wiele ważniejsza niż jej spisywanie często sobie wyobrażał siebie piszącym, marzył na rachunek tego, co miało być napisanym, bo czuł, że marzenia dawały mu więcej szczęścia niż ich spisywanie, szerzej zadowalały ambicję i łątwiej też w ten sposób przepływał między Scyllą a Charybdą różnych trudności (...) Kolejną próbą zrealizowania idału idealnej miłości, jest decyzja Strumieńskiego o rozpoczęciu budowy nowego pałacu w Wilczy. Jego szkic znalazł bowiem w papierach Angeliki i od tamtego czasu uważał urzeczywistnienie planów architektonicznych za obowiązek wobec zmarłej żony. Chciał wybudować coś w rodzaju Alhambry, coś skromnego na zewnątrz, "ale za to wewnątrz pełnego krużganków, dziedzińców, wodotrysków, rzek, ogrodów, niespodzianek, ozdób, obrazów, rzeźb, tak samo odrębnych i dziwnych, jak całe ustronie." Ale w rzeczywistości Strumieński bał się swoich marzeń, i na początku godzi się na połączenie fantastyczycznych "wizji" Angeliki z realnymi planami architekta, a w końcu się, że nowo wybudowany pałac ma niewiele wspólnego z pierwotnymi założeniami. (...) Strumieński zaś w gruncie rzeczy przecież obawiał się, żeby nie wyszło cudactwo, i był szczęśliwy widząc, że architekt pozostał przy swoim, gdyż bądź co bądź nie wierzył w praktyczność planu Angeliki, a o dziele architekta przypuszczał, że będzie bardziej "do ludzi podobne". Tak to zawsze w najidealniejszych pragnieniach Strumieńskiego zachowany był przecież praktyczny tok sprawy.
|
| Najlepsza i największa hurtownia odzieży z odzieżą katalogową | |